samookradanie

Dociera, że okradam samą siebie nie tylko z czasu.

Okradam się ze szczęścia, ze spokoju, ze zdrowia, z poczucia bezpieczeństwa.

Źle mi i nikogo już nie chcę. Nie chcę wpuszczać nikogo do mojego świata, nie chcę niczyjej pomocy, tonę i choć wiem, że sama nie mogę sobie podać koła ratunkowego, nie chcę, nie umiem przyjąć pomocy innych. Nawet nie chcę o nią prosić.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s