40.

Moje życie zaczęło się plątać, gdy skończyłam 30 lat. Pan K. wszedł z butami i całą resztą w mój poukładany świat. I nadal nie potrafię się go pozbyć.

Dzwoni w piątek. Rozmawiamy, on w aucie, ja w aucie. Mówi, że zadzwoni jeszcze kiedyś. Może to taka rozmowa, żeby sprawdzić, jak reaguję, czy w ogóle odbiorę, czy będę rozmawiać. Dzwoni w moje urodziny. Chcę go usłyszeć, chcę się z nim spotkać. Mówię, że kupię kawę, jadę na ulubioną stację, w toalecie zmieniam tampon i zdejmuję majtki. Przecież wiem, jak to się skończy. Dobra kawa. Jedziemy do lasu, moim autem, na parkingu stoi jakieś auto, ale parkujemy w cieniu, mając nadzieję, że nikt nas nie zobaczy. Klasycznie, choć marzyłam, żeby wypić z nim urodzinową kawę, po prostu porozmawiać. A kończy się, jak zawsze. On pyta o datę, ja mówię, mówię, że pamiętam, bo mam urodziny… Spędzamy razem sporo czasu, on mówi, że ostatnio spóźnił się na spotkanie, ale i tak siedział ze mną, że spotkanie mogło poczekać.

Następnego dnia wstałam późno, nie zdążyłam wziąć prysznica, odwiozłam jedno dziecko, potem drugie, on zadzwonił, kupiłam kawę, potem powiedział, że smakowała jak taka z prawdziwym mlekiem prosto od krowy (może częściej powinnam namawiać go na cappuccino). Bardzo szybki numerek. W lesie. I od razu powrót, bo on czeka na telefon od mamy i jeszcze ma spotkanie. W połowie drogi z lasu do cmentarza dzwonią z pracy, do niego, gość już przyszedł. Mówię, że mogłabym odebrać i odwieźć jego mamę, ale jednocześnie oboje wiemy, że to niemożliwe i mówimy o tym, że nie ma szans.

Upajam się każdą chwilą z nim, a potem czuję się wypalona, zmęczona i przytłoczona. Bezsilna. Jakby te 10 lat niczego mnie nie nauczyło.

Bardzo źle się czuję, boli mnie gardło, mięśnie, zatkany nos, bolące uszy – marzę o śnie, ale nie mogę teraz spać. I nie potrafię.

Bezsensownie tęsknię i jednocześnie chciałabym, aby zniknął z mojego życia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s